**Tinder → Messenger, wieczór 16 lutego 2026**
**Karol** (po kilku wymianach sucharów i memach)
No to już nie wytrzymam xD
Powiedz szczerze – co byś mi teraz zrobiła jakbyśmy byli sami w pokoju?
**Marta**
hmmm… najpierw bym Cię powoli rozebrała, ale nie za szybko
patrzyłabym Ci w oczy i sprawdzała jak bardzo Ci już stoi
a potem bym uklękła i wzięła go do buzi… głęboko… bez rąk
**Karol**
kurwa mać
już mi twardy jak skała
kontynuuj, proszę
**Marta**
wzięłabym go całego do gardła… powoli… aż poczułbyś jak się zaciska
potem bym ssała czubek mocno, językiem po żołędzi w kółko
a drugą ręką masowałabym Ci jaja… delikatnie, ale tak żebyś czuł że zaraz eksplodujesz
**Karol**
jezuuu… robię to teraz ręką
jakbyś mi robiła loda to jak długo bym wytrzymał?
**Marta**
chyba z 40 sekund xddd
bo zaraz potem bym się położyła na plecach, rozłożyła nogi szeroko i powiedziała
„weź mnie mocno, Karol… nie oszczędzaj mnie”
**Karol**
wjeżdżam w Ciebie jednym ruchem
aż by Ci się oczy przewróciły
trzymam Cię za biodra i walę mocno, głęboko… słychać jak klapiemy o siebie
**Marta**
ooo tak… właśnie tak…
łapię Cię za tyłek i wbijam paznokcie
„szybciej… mocniej… rozjeb mi cipkę”
**Karol**
wbijam się tak mocno że prawie wypycham Cię z łóżka
czuję jak się zaciskasz… kurwa jesteś taka mokra
**Marta**
bo mi kapie po udach już…
wkładam sobie dwa palce do buzi, oblizuję i mówię
„chcę żebyś mi doszedł na cycki… albo do buzi… wybierz”
**Karol**
na cycki… i na twarz…
już nie wytrzymam… zaraz spuszczę
**Marta**
to dawaj… mocno… wyobraź sobie że klęczę przed Tobą z otwartą buzią
język wywalony… cycki wypięte… patrzę Ci w oczy i mówię
„zalej mnie całą… proszę…”
**Karol**
kurwaaaa… już… spuszczam się… mocno… aaaahhh


wszystko leci na Ciebie… na cycki, na szyję, trochę na policzek…
**Marta**
wciera palcami w skórę… oblizuje palce… patrzy na Ciebie z uśmiechem
„smakujesz lepiej niż myślałam

”
a teraz Twoja kolej… powiedz mi co byś mi zrobił językiem
**Karol**
rozchyliłbym Ci nogi maksymalnie szeroko
zlizywałbym Cię powoli od dołu do góry… powoli… drażniłbym łechtaczkę samą końcówką języka
potem wsuwałbym język głęboko do środka… pieprzyłbym Cię nim
**Marta**
o kurde… już się ruszam biodrami sama…
wkładam sobie trzy palce… szybko… mocno…
**Karol**
ssałbym łechtaczkę mocno… wciągał ją do ust… jednocześnie dwa palce w Tobie
krzywiłbym je w górę i masował punkt G
**Marta**
już… już się zbliżam…
„Karol… nie przestawaj… o kurwa… zaraz dojdzie mi…”
**Karol**
„dojdź na moim języku… chcę to poczuć… chcę żebyś się trzęsła”
**Marta**
aaaaaa… już… kurwa… dochodziiięeee

zaciskam się na palcach… nogi mi się trzęsą… piszczę cicho… ojjjjjj
**Karol**
trzymam Cię za uda i nie puszczam… zlizuję wszystko
„smakujesz jak najlepsza rzecz na świecie”
**Marta**
leżę zdyszana… cała mokra… uśmiecham się jak debilka
„to był najlepszy seks którego nie miałam”

**Karol**
to dopiero początek… jutro powtórka na żywo?
**Marta**
wysyła zdjęcie (cycki z boku, sutki twarde, ręka między nogami)
jutro zdecydujemy… dobranoc skarbie
**Karol**
dobranoc… śni mi się już Twoja cipka
---
**Następnego dnia, ok. 11:40**
**Karolina** (zdjęcie profilowe: kobieta ok. 32 lat, elegancka, ciemne włosy, pierścionek na palcu)
Cześć.
Wiem, że pisałaś wczoraj z moim mężem.
Widziałam całą rozmowę.
Wszystkie screeny.
Wszystkie zdjęcia.
**Marta**
……….
kurwa
to Ty jesteś Karolina?
**Karolina**
Tak.
I nie, nie piszę żeby robić awanturę.
Chociaż powinnam.
**Marta**
Słuchaj… przepraszam.
Nie wiedziałam że jest żonaty.
Serio.
Na Tinderze miał „single”.
**Karolina**
Wiem. On zawsze tak ma.
To nie pierwszy raz.
Ale tym razem coś mnie wkurwiło inaczej.
**Marta**
czyli…?
**Karolina**
Czytałam jak się spuszczał na Twoje cycki.
I jak dochodziłaś na jego języku.
I wiesz co?
Zrobiło mi się mokro.
Bardzo mokro.
**Marta**
……serio teraz?
**Karolina**
Serio.
Więc mam propozycję.
W przyszły piątek.
Mój mąż ma wieczór z kolegami do 1 w nocy.
Przyjedź do nas.
Chcę zobaczyć na żywo jak on Cię rucha.
A potem chcę Cię possać tak, żebyś krzyczała głośniej niż wczoraj na czacie.
**Marta**
……….
to jest jakiś żart?
**Karolina**
Nie.
Wysyła zdjęcie: ona w czarnej koronce, Karol za nią obejmuje ją w lustrze, oboje patrzą w obiektyw
Przyjedziesz czy się boisz?
**Marta**
………..
daj adres.
I powiedz mu żebym przyszła w samych pończochach i bez majtek.
**Karolina**
właśnie to chciałam usłyszeć
do zobaczenia w piątek, suko mojego męża
