Zapach i smak kobiety

Opowiadania w klimatach BDSM i wszelkiego rodzaju fetysze.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
fanoper
Site Admin
Posty: 86
Rejestracja: 25 sty 2026, 11:55

Zapach i smak kobiety

Post autor: fanoper »

Wojtek, dziewiętnastolatek z Krakowa, spędzał wakacje w Niemczech u rodziny. Dom był spory, a jednym z jego mieszkańców była Inga - dalsza kuzynka, o której myślał częściej, niż wypadałoby przyznać. Miała 21 lat, długie blond włosy, jędrne piersi, które nierzadko widział obrysowane pod cienkimi koszulkami, i pupę tak zgrabną, że od samego patrzenia robiło mu się ciasno w spodniach.

Od pierwszego dnia pobytu myśli Wojciecha krążyły wokół dalekiej rodziny... Rano, pod prysznicem, walił konia, wyobrażając sobie, jak Inga rozkłada nogi i siada na jego twarzy. Wieczorem w łóżku, zaciśnięty w ciszy, kończył szybko, myśląc o jej cipce, o jej głosie, o tym, jakby jęczała, gdyby w nią wchodził.

Ale piekło, a właściwie niebo, otworzyło mu się pewnego dnia w łazience.

Kosz na pranie

Podczas kąpieli jego wzrok padł na kosz z praniem. Leżało tam coś delikatnego, kolorowego. Wojtek zajrzał - i zamarł. Majtki Ingi. Białe, z ciemniejszą plamą w kroku.

Serce zabiło mu jak oszalałe. Wyciągnął je drżącymi rękami. Przytknął do nosa. Zapach był słodko-intymny - mieszanka płynu do prania, ciała i czegoś jeszcze, czegoś lepko zaschniętego.

Nie wytrzymał. Rozchylił materiał, i na bawełnie zobaczył ślady jej śluzu. Zanurzył twarz i… polizał. Smak był słony, kwaśny, cielesny, obezwładniający. Czuł, jakby dotykał samej boskiej cipki.

Skarbiec w szafie

To mu nie wystarczyło. Po kąpieli, Wojtek wszedł do jej pokoju, serce waliło mu jak młot. W szafie, między bluzkami, leżały starannie złożone majteczki. Świeże, czyste, pachnące proszkiem. Wybrał parę białych, ze słodkim niebieskim kwiatkiem z przodu.

Usiadł na jej łóżku. Zużyte majtki przycisnął do twarzy, oddychając nimi jak cennym narkotykiem. Wciągał powietrze tak głęboko, że aż zakręciło mu się w głowie. Druga ręka wsunęła jego kutasa w te świeże, białe.

Masturbował się wściekle. Ruchy były szybkie, brutalne. Czuł, jak główka ociera się o miękki materiał, jak śliska wydzielina z jego kutasa, rozmazuje się po bawełnie.

Finał

Orgazm przyszedł nagle, mocno. Sperma wystrzeliła gęstymi strumieniami, wsiąkając w materiał. Majtki były mokre, ciężkie, plama rozszerzała się coraz bardziej.

Wojtek leżał chwilę, dysząc, z majtkami Ingi na twarzy i własną spermą wewnątrz drugiej pary. Potem, wciąż drżąc, ostrożnie złożył białe majtki tak, jak je znalazł. Zapamiętał każdy detal - kolor, mały kwiatek z przodu.

Kiedyś, niedługo... Inga je założy. Jej cipka zetknie się z materiałem, w którym wsiąknęła jego sperma. A potem, gdy wylądują w koszu, Wojtek poczuje, że wróciły do niego.

Bardzo czekał na ten moment...
https://fanoper.pl - Fantazje i opowiadania erotyczne.
ODPOWIEDZ