Ekperyment przy Palmiarni w Gliwicach

Opowiadania w klimatach lesbijskich.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
fanoper
Site Admin
Posty: 86
Rejestracja: 25 sty 2026, 11:55

Ekperyment przy Palmiarni w Gliwicach

Post autor: fanoper »

Ławka przy gliwickiej palmiarni tonęła w złotym blasku zachodzącego słońca, a powietrze było gęste od zapachu przegrzanych liści i słodkiej woni kwitnących roślin. Jolanta i Ola siedziały tak blisko, że ich uda ocierały się o siebie przy każdym oddechu. Czuły nawzajem ciepło swoich ciał, a w tej bliskości kryło się napięcie, które od tygodni narastało jak rozgrzany drut pod skórą.

- A gdyby tak… spróbować? - wyszeptała Jolanta, patrząc Oli prosto w oczy. Jej głos był niski, chrapliwy, jakby już połknęła połowę tego, co chciała zrobić.

Nie odpowiedziała słowami. Powoli nachyliła się, a ich wargi zetknęły się w krótkim, ledwie kontrolowanym muśnięciu. Potem wcisnęły się w siebie mocniej, goręcej. Język Jolanty drgnął, a Ola wykorzystała tę chwilę, wślizgując się do środka - mokry, wilgotny ruch, który od razu spiął im mięśnie brzucha.

Smakowały siebie zachłannie, języki krążyły, czasem muskając, czasem wbijając się głębiej, jakby chciały się połknąć. Ich oddechy stawały się cięższe, przerywane, a mokry dźwięk pocałunków mieszał się z cichymi, urywanymi westchnieniami...

Dłonie, które początkowo spoczywały spokojnie, ruszyły w górę i w dół - po karku, po ramionach... Ola wsunęła palce we włosy Jolanty, ciągnąc lekko, co wywołało głębokie, drżące westchnienie. W tym samym czasie Jolanta pozwoliła dłoni opaść na udo Oli i lekko je rozchyliła, wodząc kciukiem tuż przy krawędzi szortów.

Ich języki pracowały w rytmie, który rozlewał się się jak lawa - wyczuwały , jak ich łechtaczki zaczynają pulsować, jak wilgoć sączy się po majtkach, przy każdym mocniejszym, dłuższym zetknięciu warg. Ola oderwała usta, ale tylko po to, by przygryźć dolną wargę Jolanty i zaraz znów zanurzyć się w niej z językiem, głębiej, wolniej, bardziej ślisko.

- Czujesz to? - wychrypiała Jolanta

- Mhm… jakbyś pieprzyła mnie samym językiem - odszepnęła tamta, wpychając kolano między uda przyjaciółki.

Jola rozchyliła je szerzej, ocierając się o kolano i czując, jak majtki kleją się od środka. Pocałunek stał się jeszcze bardziej bezwstydny - języki skręcały się, usta były rozchylone, ślina spływała w kąciki, a one spijały siebie nawzajem bez opamiętania.

Świat zniknął - został tylko zapach wilgotnych roślin, dźwięk ciężkiego oddechu i ten mokry, rytmiczny taniec, który jednocześnie pieścił ich usta i rozdzierał od środka.

Gdy słońce schowało się całkiem, a palmiarnia tonęła w półmroku, Jolanta i Ola wciąż stykały się ustami. Wilgoć nie ograniczała się już tylko do ich pocałunku - czuły ją między udami. Nie przestały. Nie zamierzały...
https://fanoper.pl - Fantazje i opowiadania erotyczne.
Kasiołek

Re: Ekperyment przy Palmiarni w Gliwicach

Post autor: Kasiołek »

Palmiarnia w Gliwicach to jest cudowne miejsce...
Awatar użytkownika
Edyta
Posty: 3
Rejestracja: 04 lut 2026, 00:37

Re: Ekperyment przy Palmiarni w Gliwicach

Post autor: Edyta »

O kurwa!
ODPOWIEDZ