Chciałbym się podzielić naszym prawdziwym doświadczeniem.
Zawsze byłem dość zazdrosny miałem ku temu swoje powody ale trafiłem na kobietę przy której tego nie odczuwam. A jeśli już bardzo rzadko. Przyśniło mi się coś co mnie dość zainteresowało zdrada na moich oczach. Kiedy niesmak minął zacząłem o tym myśleć i dowiedziałem się że istnieje coś takiego jak cuckold. Zacząłem tak fantazjować i powiedziałem w końcu partnerce że mnie to kręci.
Była zmieszana nie wiedziała co powiedzieć. Myślała że żartuje że bym czegoś takiego nie zniósł .
Poszedłem za ciosem zacząłem jej mówić co byśmy jej robili masowałem ją i mówił wszystkie sprośności do ucha. Zrobiła się tak mokra że wiedziałem że jej się podoba.
Później była chwila przerwy. Nie wierzyła w to, nie chciała nic z tych rzeczy. Nawet wibrator wydawał się jej zbędny choć zaczęła nabierać ciekawości.
Nie długo musiała czekać żebym go kupił oczywiście nic jej nie mówiąc żeby się nie zniechęcała. I to był dobry pomysł bo od razu zaczęliśmy go używać i fantazjować jeszcze bardziej.
Czasami mocniej się nakręca czasami mniej ale bywa tak że mokra jest od cipki nawet na nogach. Kiedy już jestem w środku a wibratorem ocieram o cipkę zawsze chce więcej. Nie raz wchodzą nawet oba (choć jest to dość trudne) niestety wibrator przy szybkich ruchach dość szybko wysycha.
Oglądanie filmu i podniecanie ją przed też sporo ułatwia bo mówię jej że chciałbym żeby była tak brana a ja w tym momencie bym lizał jej sutki. Mówię jej że chce żeby jęczała na innym wypinała się mu lub siadała a nawet patrzenie na to będzie dla mnie satysfakcjonujące a na pewno dołączę. Bo po próbie z wibratorem jestem ciekaw jak dwa prawdziwe by jej się podobały.
Wiele razy po tych przygodach pytałem ją czy chciała by spróbować naprawdę. Czasami mówiła tak, czasami tylko z parą a czasami nie i na tym stanęło. Chociaż wydaje mi się że zaczęło to ją podniecać jeszcze bardziej.
Nie zależy mi na stałym układzie i nie pozwolę sobie jej odbić. Chodzi mi o mile dobre doświadczenie chce popatrzeć jak jej dobrze, też bo nigdy nie miała innego. Praktycznie na każdym seksie dojdzie przynajmniej raz i bez takich fantazji. Ale jakoś w chuj zaczęło mnie to podniecać. Chce ją jakoś namówić na prawdziwą próbę. Na pewno się nie poddam a jak się uda opiszę jak było jak dała się namówić. Zachęcam też do opowiadania o waszych fantazjach z chęcią o nich poczytam.

